18 kwietnia 2015

I'm a princess today.

Jedenaście godzin temu chciałam Wam powiedzieć, że nie lubię tego dnia. Że tak już mam, choć nauczyłam się postrzegać go w perspektywie swojego, nie Jej. Bo uśmiech mi zbladł, choć gdy wybiła północ, to nic się przecież nie stało. Ale jedenaście godzin temu nie umiałam zebrać myśli w słowa. A teraz zaczynam dzień od kuriera, który trzyma wielki bukiet kwiatów, czerwono-żółtych. Wśród nich jest bilecik, maleńki, na którym jest tylko pięć słów. W kuchni na stole stoją białe Michałki, najlepsze. Wszystko zależy od podejścia. Dziś będzie dobry dzień.


/ mam dobry humor, o! :D

14 komentarzy :

  1. wszystkiego co najlepsze, Kochanie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie sto lat dla solenizantki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tylu to nie chcę ;P Dzięki :*

      Usuń
  3. Ale miła niespodzianka!
    Wszystkiego najlepszego, samych radości i dużo uśmiechu Baranku (jesteśmy z jednego "teamu")! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wyglądają, uwielbiam cięte kwiaty! :)
      Dziękuję, Baranku :)

      Usuń
  4. Wszystkiego najlepszego! Czasem trzeba poczuć się jak księżniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak. I trzeba tak o sobie myśleć. W końcu jesteśmy warte wszystkiego :)

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego! Dużo całusów ode mnie :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się dziś wycałowana :D Dziękuję :*

      Usuń
    2. I tak trzymaj! Takie coś poprawia humor :) Niby nic, a jednak. :*

      Usuń
  6. to spełnienia marzeń :) i żebyś codziennie czuła się jak księżniczka, o! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sto lat, sto lat i duuuużo uśmiechu! I księżniczkowego życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bądź księżniczką na co dzień, tego Ci życzę :*

    OdpowiedzUsuń